W obecnym świecie coraz bardziej kreujemy rozróżnienie wszelkich kategorii na passe i trendy. Ludzie chcą być trendy, na topie. Wielkie gwiazdy poprzez środki masowego przekazu wytwarzają różne wizerunki, wyznaczając tym samym top. W co się ubrać w tym sezonie, w jaki sposób się mówi i co robi. Lub też dokąd powinno się pojechać… Ale w tym całym przedstawieniu znaczącą rolę przyjmują odbiorcy, którzy odpowiedzialni są za całe to zamieszanie…
Mimo, iż sezon letni w pełni i w nadmorskich kurortach brakuje już miejsc noclegowych, nie tylko północno – zachodnia część naszej ojczyzny cieszy się tak ogromnym zainteresowaniem.
Dla bardziej aktywnych nadal wielkim wyzwaniem i zachęcającą propozycją pozostaje południowa część naszej ojczyzny, w której przeważa krajobraz wysokogórski.
Szczególnym zainteresowaniem od dłuższego już czasu cieszy się Zakopane. A i pewnie, nie ma co się temu dziwić. Malownicze krajobrazy, masywne łańcuchy górskie, w tym najwyższy szczyt w Polsce, srebrzyste potoki i mieniące się w słońcu górskie jeziora kuszą nie tylko miłośników górskich wycieczek, ale i większości turystów, którzy chcą w interesujący sposób spędzić wakacje. Ciekawie, ale i trendy – również należałoby dodać. Zakopane od kilku lat staje się ważnym punktem na turystycznej mapie prawie każdego Polaka.
Jeszcze nie tak dawno, niewielkie miasto żyło swoim życiem. Oczywiście nastawione i otwarte na turystów nieustannie chętnie prezentowało swoją regionalną tradycję, obyczaje, jak również kulinarne smakołyki. Ale cóż dzisiaj po tradycji i spokojnym życiu, kiedy w okolicy tak duża liczba turystów. A wiadomo – gdzie turyści, tam i dobra okazja do zarobienia kasy…
Ale przecież nie ma w tym nic złego, tym bardziej jeśli własny biznes reklamuje regionalne obyczaje i zwiększa zainteresowanie turystów nie tylko tych z Polski, ale coraz częściej turystów przyjezdnych spoza granic Polski.
Tylko co po takim zainteresowaniu, kiedy do Zakopanego – idealnie górskiej miejscowości zjeżdżają tysiące turystów, którzy nie wykazują zbyt dużego zainteresowania górami, pięknymi krajobrazami czy regionalną kulturą, ale za wszelką cenę starają się być trendy.
Satysfakcję daje zakup rodzinie górskich kapci, zasmakowanie koziego sera – popularnie zwanego oscypkiem, pstryknięcie zdjęć na górskich szlakach, przejażdżka wyciągiem na Gubałówkę i wysłanie kolegom kartek z pozdrowieniami i opisem świetnej zabawy.
Ale góry to coś więcej… Ulubieńcy górskich podróży mają o tym pojęcie. To właśnie pośród tych pięknych krajobrazów, górskich lasów, jezior, potoków – człowiek ma wyjątkową szansę na nowo odnaleźć siebie. Zatrzymać się na chwilę, odetchnąć, zastanowić się co dalej, i czy jego życiowa droga prowadzi w dobrym kierunku. Poczuć bliskość obcowania z górską przyrodą i niesamowitą siłę gór.
Ale zasadnicze pytanie – jak wśród niezliczonej liczby przyjezdnych i mieszkańców nastawionych na biznes, można odnaleźć, choć odrobinę prywatności, nie mówiąc już o spokoju i samotnych wędrówkach po górskich szlakach. Niestety jest to już prawie niemożliwe. Co więcej, na szlakach nawet jeśli mamy nadzieję, że napotkamy zapalonych miłośników, możemy się naprawdę rozczarować. Obraz młodych kobiet spacerujących w japonkach czy nawet w obcasach przestał już dziwić mieszkańców. Przecież trapery – najwygodniejsze obuwie na tego rodzaju wypady, nie prezentują się zbyt interesująco. A przecież ważne jest, żeby się pokazać, a najlepiej w najmodniejszym stroju.
Na zakopiańską gościnność także niespecjalnie powinniśmy liczyć. Nawet jeśli poprosimy o odrobinę gorącej wody, musimy liczyć się z dodatkową zapłatą. Są turyści – są pieniądze…
Ale pomimo wszystko, noworoczna potańcówka w Zakopanem gwarantuje niesamowite przeżycia. Nawet jeśli na wakacyjny urlop zdecydowaliśmy się już pojechać nad bałtyckie morze, to jeszcze nic straconego. Warto już dziś pomyśleć o zimowym wypadzie w góry. A jeśli bierzemy pod uwagę powitanie Nowego Roku, choćby w Zakopanem – tym bardziej czas nagli. Przedterminowe rezerwacje oferuje większość lokalnych hoteli – hotele Zakopane - Hotel Helios czy Hotel Redyk z pewnością mają jeszcze kilka wolnych pokoi na czas sylwestrowego odpoczynku. I nie zapominajmy – Zakopane jest trendy!